Krem pistacjowy to pasta powstająca ze zmielonych, uprażonych pistacji – w najlepszej wersji ze 100% orzechów, bez cukru i barwników. W ostatnich latach zrobił zawrotną karierę: z deserowej ciekawostki stał się jednym z najbardziej pożądanych smaków w kawiarniach, cukierniach i domowych kuchniach. Problem w tym, że pod nazwą „krem pistacjowy” kryją się produkty skrajnie różne – od czystej pasty z pistacji po słodkie kremy, w których pistacji jest mniej niż cukru.
Basia radzi krótko: zanim zakochasz się w etykiecie, przeczytaj skład – pistacja powinna grać pierwsze skrzypce, a nie epizod.
| Jeśli szukasz… | Na co zwrócić uwagę? |
|---|---|
| czystego smaku pistacji | krem 100% pistacji, bez dodatków |
| produktu do codziennej diety | krótki skład, bez cukru i oleju palmowego |
| deserowej słodyczy | krem słodzony naturalnie, np. daktylami |
| naturalnego produktu | przygaszona zieleń zamiast intensywnej, „neonowej” barwy |
| uniwersalności w kuchni | gęsta, aksamitna konsystencja do smarowania i polew |
Jak powstaje krem pistacjowy?
Dobry krem pistacjowy powstaje dokładnie tak samo jak inne kremy orzechowe 100%: pistacje są delikatnie prażone, a potem mielone tak długo, aż uwolnią naturalne oleje i zamienią się w gęstą, aksamitną pastę. Nie potrzeba niczego więcej – ani soli, ani cukru, ani oleju. Naturalny, lekko zielony kolor i intensywny aromat pochodzą z samych orzechów.
Droga pistacji do słoika zaczyna się zresztą dużo wcześniej – drzewo pistacjowe wydaje pierwsze owoce dopiero po 5-8 latach uprawy, o czym piszemy w artykule o tym, jak i gdzie rosną pistacje. To między innymi dlatego dobry krem pistacjowy kosztuje więcej niż klasyczne masło orzechowe: pistacje są po prostu jednym z najdroższych surowców wśród orzechów, a w kremie 100% stanowią całą zawartość słoika.
Jak wybrać dobry krem pistacjowy?
Półka z kremami pistacjowymi potrafi zmylić – opakowania wyglądają podobnie, a składy dzieli przepaść. Przy wyborze warto sprawdzić:
- procent pistacji – w kremie 100% sprawa jest jasna; w słodkich kremach pistacji bywa zaledwie 20-40%, a resztę uzupełniają cukier i oleje,
- cukier w składzie – jeśli stoi na pierwszym miejscu, to raczej słodki krem o smaku pistacjowym niż krem pistacjowy,
- olej palmowy i tłuszcze utwardzone – zbędne dodatki technologiczne, lepiej ich unikać na co dzień,
- barwniki i aromaty – naturalny krem ma przygaszoną, oliwkową zieleń; intensywnie zielony kolor to często zasługa barwnika, nie pistacji,
- rozwarstwienie – olej na górze słoika to znak braku sztucznych stabilizatorów, wystarczy przemieszać.
Zasada jest ta sama, co przy każdym kremie orzechowym: im krótszy i bardziej zrozumiały skład, tym lepiej. Więcej o czytaniu składów znajdziesz w poradniku, jak czytać etykiety masła orzechowego.
Czy krem pistacjowy jest zdrowy?
Krem 100% z pistacji dziedziczy wszystko, co dobrego mają same orzechy: nienasycone tłuszcze, białko roślinne, potas, błonnik i naturalne barwniki roślinne, w tym luteinę. Pistacje należą przy tym do orzechów o stosunkowo wysokiej zawartości białka – więcej o tym w artykułach o właściwościach pistacji oraz o tym, jak pistacje wspierają mózg, mięśnie i dobry nastrój. Jak każdy krem orzechowy jest jednak kaloryczny, więc najlepiej traktować go jako wartościowy dodatek do posiłku: łyżeczka do owsianki zamiast kilku łyżek prosto ze słoika.
Chrupiący słony karmel – krem z orzeszków ziemnych z karmelem
16.00 zł
Otrzymasz 16 Basiowych monetDolce Kita 200g – krem z orzechów włoskich z nerkowcami i daktylem
27.00 zł
Otrzymasz 27 Basiowych monetKrem z prażonych orzechów nerkowca
26.50 zł
Otrzymasz 26 Basiowych monetPistacjolada – krem na bazie nerkowców z pistacjami i daktylami w proszku
28.50 zł
Otrzymasz 28 Basiowych monetDo czego używać kremu pistacjowego?
Na śniadanie krem pistacjowy zamienia zwykłą owsiankę, tosty czy naleśniki w coś odświętnego – wystarczy łyżeczka na wierzch i garść owoców. Świetnie komponuje się z malinami, truskawkami i białą czekoladą, a w duecie z jogurtem robi błyskawiczny deser bez pieczenia.
W wypiekach i deserach pole do popisu jest jeszcze większe: polewa pistacjowa do cynamonek, nadzienie do pączków pistacjowych, krem do chałki z mascarpone i maliną albo dodatek do lodów i tart. A jeśli lubisz nieoczywiste połączenia, wypróbuj croissanta z serem brie i gruszką – słono-słodki duet, który zaskakuje za każdym razem.
Krem pistacjowy czy Pistacjolada - co wybrać?
W ofercie Basia Basia pistacje występują w dwóch rolach. Krem pistacjowy 100% to czysta, prażona pistacja – intensywna, wyrazista i niedosładzana, idealna dla koneserów i do codziennej diety. Pistacjolada to z kolei wersja deserowa: łagodna baza z nerkowców, pistacje i naturalna słodycz daktyli – bliższa słodkiemu smarowidłu, ale wciąż bez dodatku cukru białego. Najprościej: krem 100% tam, gdzie ma być czysta pistacja, Pistacjolada tam, gdzie ma być słodko i kremowo. Oba słoiki są wegańskie i bezglutenowe.
Jak przechowywać krem pistacjowy?
Tak jak inne kremy orzechowe: szczelnie zakręcony słoik, suche i chłodne miejsce, czysta łyżka – lodówka nie jest potrzebna. Naturalne rozwarstwienie wystarczy przemieszać. Szczegóły znajdziesz w poradniku o przechowywaniu masła orzechowego.
Zielone złoto w słoiku
Krem pistacjowy w pełni zasłużył na swoją popularność – pod warunkiem, że w słoiku faktycznie są pistacje, a nie cukier z barwnikiem. Dobry skład poznasz w kilka sekund: krótka lista, wysoki procent orzechów, naturalny kolor. Reszta to już czysta przyjemność – od porannej owsianki po pistacjowe wypieki.
Basia podsumowałaby to tak: „Pistacja pracuje na swój smak latami, więc niech w Twoim słoiku będzie jej jak najwięcej – a nie tylko tyle, ile trzeba do zielonego koloru na etykiecie.”
